2001
Rzeźba/Fotografia
Cykl 7 grup rzeźb kamiennych,
21 fotografii, druk cyfrowy, 150 x 50 cm







Podglądnąć szare
Dlaczego ciemność?
Dlaczego światło?
Dlaczego pełne?
Dlaczego puste?
Szare?
Puste?
Janina J. Sarzyńska
Tekst towarzyszący wystawie w Galerii MDK
Zgorzelec 2002
Podglądnąć szare
W swojej pracy, sztuce zadaję pytania i szukam odpowiedzi. Buduję dialog. Kiedy doświadczam „wiem”, uświadamiam sobie, że był to tylko etap pośredni do zadawania kolejnych pytań. Koniec staje się początkiem nowego. Znajduję się wtedy w świecie geometrii, w jej przestrzeni, która jest dla mnie nie tylko konkretna, ale i żywa. Jej pusta przestrzeń ma swój dźwięk. Pojawia się światło. Biel i czerń budują napięcia, są często jednoznaczne. Szarość, która im towarzyszy ukrywa te związki i zależności. Ukrywa też siebie. Jest pozornie szara, jest tajemnicą.
Janina J. Sarzyńska
Praga, 8 listopada 2004
Tekst towarzyszył wystawie
Vznik a zanik, Galeria U prstenu, Praga 2004.
Publikacja: „Kurier Praski” NR IV 2004, s. 5 Początek i koniec
Recenzje
Podglądnąć szare, Janina Sarzyńska
Wystawa – Vznik a zánik, fragment recenzji
Galeria U prstenu, Praga. Czechy 2004
Jeśli zaczniemy się wczytywać w te fotograficzne zapisy cięć w kamieniu, które mają charakter dziennika, wówczas przemówią one do nas silnym, bardzo subiektywny dźwiękiem. Szczegółowa topografia cięć ukrywa w sobie symbole bardzo specyficznego środowiska o szczególnej atmosferze, ukrywa tajemnicze informacje o wzajemnych, zmiennych relacjach dwóch istot. Widz jest unoszony melodyczną płynnością linii zmierzających do matematycznego punktu, dla człowieka ciężko wytłumaczalnego, do końca nieskończoności. […] Janina
Sarzyńska, to obserwatorka życia, a czym więcej niż świadkiem życia może być twórca.
Milena Klasova, PhDr
Praga, listopad 2004
Tłumaczenie z czeskiego: Włodzimierz Białczyk
Podglądnąć szare, Janina Sarzyńska
Dialog – dopokąd czuję, rozumiem, widzę…
Ogólnopolski Konkurs Fotograficzny
XI Obchody Dnia Judaizmu i VIII Dnia Islamu,
Poznań, styczeń 2008
Osobną grupę prac zgłoszonych do konkursu stanowią takie, które rozważają kwestię wyobraźni dialogu na wyższym poziomie abstrakcji. […] W podobnym duchu zbudowane zostały prace, które odwołują się do starych znaków, a przynajmniej aluzyjnie do nich nawiązują.
Cykl Janiny Sarzyńskiej nosi znamiona daleko posuniętej uniwersalizacji. Przedstawiane znaki można by zapewne skojarzyć i ze znakami runicznymi (czy tylko?). Obrazują zagadkę pisma. Dominację signifiant nad signifié. Ale tu nie chodzi bynajmniej o zwrócenie uwagi na niemające końca plenienie znaczącego. Przeciwnie, w pracach tych zdecydowanie bardziej daje o sobie znać pragnienie rozszyfrowania ukrytego sensu. Być może, chodzi tu tylko o jego odsłonięcie, niewykluczone jednak, że oczekuje się też objawienia.
Prof. dr hab. Ryszard K. Przybylski
Publikacja Dialog w żywiole wyobraźni
